„Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?” (J12,5)

 Wyobraź sobie reakcję Judasza na gest Marii, która namaszcza Jezusa. Pewnie krzyczy: Nasz Nauczycielu, po co marnotrawić ten olejek? Czemu nie sprzedamy go za trzysta denarów i nie rozdamy zarobionych pieniędzy ubogim? On od razu przekalkulował to na kasę. 300 denarów to wartość – trzystu dni pracy. To nie były jakieś zwykłe perfumy. Dziś pewnie byłby marzeniem niejednego z nas. Postawa Judasza pewnie nas oburza. A może podobnie jak on wszystko przeliczam na korzyści: zrobię dobry uczynek tylko wtedy, gdy coś zyskam. Pomagać za darmo? To nie są zasady dzisiejszego świata… Jezu ucz mnie bezinteresownej miłości!

Ks. Michał Przybylski