„A po spożyciu kawałka chleba wszedł w niego szatan” (J 13,27)

To jest dramatyczny moment. Judasz odchodzi z  grona Apostołów. Można powiedzieć, że odszedł z kapłaństwa. Spożył kawałek chleba, czyli Eucharystię i potem jak mówi św. Jan wszedł w niego szatan. I od razu wychodzi z Ostatniej Wieczerzy. Judasz przyjmuje Komunię świętokradzką! Zostaje zniewolony przez szatana. Pomyślę, czy kiedykolwiek zdarzyło mi  się przyjąć Jezusa w Eucharystii w stanie grzechu ciężkiego? Może myślałem: Msza za babcię, pogrzeb czy ślub w rodzinie, do tego presja ze strony bliskich to wypada iść do Komunii. Jeden raz nic się nie stało. Wrócę do tych momentów. Przy najbliższej okazji się wyspowiadam z tego. Taka Komunia Św. ściąga na nas niebezpieczeństwo piekła! Mamy tu do czynienia z tajemnicą samego Boga, więc musimy poważnie podejść do tej sprawy. Jezu proszę Cię daj mi z czystym sercem przyjmować Twoje święte Ciało.

Ks. Michał Przybylski