Jezus zapłakał. (J 11,35)

W pierwszej części „Dekalogu” Kieślowskiego jest scena, w której mały chłopiec pyta ciotkę, czym jest Bóg. Ona przytula chłopca i mówi: „Jest właśnie tym”. W ten prosty sposób pokazuje dziecku, że Bóg jest miłością. W tej miłości Bóg jest niezwykle czuły. Co więcej dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że Jezus jest mężczyzną, niewstydzącym się czułości. Pokazuje typowe ludzkie uczucia z powodu śmierci swojego przyjaciela. Płacze nad śmiercią Łazarza. Może dzisiaj zmagasz się z jakąś trudną sytuację. Jesteś załamany, łzy same cisną się do oczu. To pamiętaj! Jezus rozumie Twój smutek. Nie wstydź się tych łez. To krwotok trzeba tamować nie łzy. Powiedz Twojemu niezwykle czułemu Bogu co ci leży na sercu. A kiedyś przyjdzie dzień, gdzie Bóg otrze wszelką łzę z twoich smutnych oczu. To będzie miało miejsce w niebie.

Ks. Michał Przybylski