Uwaga!
Chciałbym dziś potwierdzić pewną plotkę! Tylko poczekajcie chwilę!
Bo właśnie za plotkę Apostołowie uznali fakt pustego grobu. Przybite, załamane, wycierające łzy kobiety z Marią Magdaleną na czele przychodzą do Apostołów. Pewnie po nieprzespanych dwóch nocach, ledwo stoją na nogach. Mówią uczniom, że Jezusa nie ma już w grobie. A jaka jest reakcja mężczyzn? Łatwa do przewidzenia: „no kobiety zawsze sobie coś uroją…takie damskie ploteczki”. W tym momencie pragnę potwierdzić te plotki. Kobiety jednak mają rację. Grób jest naprawdę pusty! Jezus naprawdę żyje! Za chwile ten Zmartwychwstały Pan pokaże nam się w białej Hostii. Naprawdę! A co ze mną? Gdzie jest moje miejsce w czasie tej Wielkanocy? Kolejne śniadanie wielkanocne i sakramenty nic nie zmieniają w moim życiu. Przecież jestem podobny do tych tchórzliwych Apostołów, którzy nie przyszli nawet pod krzyż. Albo nawet jak Piotr wyparli się czy jak Judasz zdradzili. Ja też nieraz uciekałem przed Mszą Św. i zapomniałem drogi do konfesjonału. Nie mówiąc o wyparciu się Jezusa w pracy czy przy świątecznym śniadaniu. Po prostu Wielki Piątek w pigułce. Do tego nie mam w sercu werwy, aby jak Piotr i Jan biec do Jezusa! Mimo wszystko ten Zmartwychwstały Bóg wychodzi do Ciebie. Robi pierwszy krok. Chce się spotkać z Tobą, nawet jeśli Twoja wiara jest słaba! Powiesz! Ze mną? Z nim? Z tamtą? Dziś to nieważne co zrobiłeś. Wielkanoc to święto Wszechmocnego Boga. Wbrew prawom natury wychodzi z grobu. Dlatego i Ty zrób coś wbrew logice. Plotkę rozsianą przez kobiety uznaj za prawdę. To jest wyjątkowa plotka, gdyż mówi o niezwykłym Bogu. Uwierz w Niego! On chce się spotkać ze mną, z Tobą, z wszystkimi. Zostań z Nim. I zacznij rozsiewać plotkę: Bóg żyje i kocha każdego z nas!