Czy Jezus mógł kiedykolwiek przeprowadzić  badanie opinii publicznej tzw. sondę? Zrobił to i w  miejscu gdzie nie był zbyt popularny. Tylko właśnie taki jest Pan Jezus. Nie szuka tego co światowe, ale chce się podobać Ojcu Niebieskiemu. Miejscem przeprowadzenia tej sondy było pogańskie miasto: Cezarea Filipowa. Znajdowało się tam kilkanaście świątyń pogańskich. Ludzie tam nie wierzyli w Boga, tylko oddawali cześć innym bóstwom. Jezus najpierw zapytał swoich uczniów za kogo uważają Mnie tłumy. Następnie sam kieruje bardziej bezpośrednie pytanie do Apostołów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego”? (Mt 16,15). W imieniu Dwunastu odpowiada Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego” (Mt 16,16). Jednak popatrzmy, że ten Piotr którego Jezus dziś nazywa Skałą czyli fundamentem Kościoła okazuje się  niewierny. W krytycznym momencie przed męka Naszego Pana wypiera się wiary: „Nie znam tego człowieka”. W tych słowach kryje się bolesna prawda o Piotrze. Ze strachu być może przed aresztowaniem czy karą biczowania zapomina o Jezusie. Piotr jednak  zaczyna żałować i gorzko płacze z powodu swojej słabości. A  Jezus nic nie mówi tylko patrzy z miłością na przyszłego papieża. Niewykluczone, że i Ty jak Piotr w jakimś miejscu będziesz musiał przyznać się Jezusa. Może to być taka współczesna Cezarea Filipowa, gdzie część ludzi jest daleko od Boga np. miejsce pracy, twój rodzinny dom, paczka znajomych. Jak zareagujesz kiedy powiedzą: „Ty jesteś tym co wierzy w Jezusa, w niedzielę jesteś na Mszy Św.”  Strach może w tym momencie nas sparaliżować. Serce zacznie nam bić jak szalone, a gardło będzie ściśnięte. Przecież mnie wyśmieją, wykluczą  z grupy, za wiarę i poglądy przecież mogę coś stracić. Proś w tych chwilach próby Ducha Św. o odwagę. Bez tego ani rusz! Czasem będzie Cię to kosztowało. Tylko nie bój się! Za wierność dostaniesz nagrodę w niebie. Jezus to obiecuje. Nigdy też nie wiemy, czy osoba która mnie atakuje tak naprawdę w głębi nie szuka Boga i woła o  Jego miłość. Nie zawsze muszę też dokoła krzyczeć: Bóg Cię kocha, nawróć się. Czasem moja postawa człowieka, który żyje z Bogiem, szanuje bliźnich, jest solidny i uczciwy w pracy będzie też świadectwem dla innych. „Nie mów ludziom o Bogu kiedy nie pytają, ale żyj tak by pytać zaczęli – mówi św. Jan Maria Vianney.

Ks. Michał