Jezus mu odpowiedział: „Nie nakazuję ci, że aż siedem razy, lecz że aż siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 8,23 )


Walcz o swoje, zemścij się! Tak podpowiada Ci współczesny świat. A co mówi na to sam Jezus? On mówi: przebaczaj siedemdziesiąt siedem razy, czyli zawsze. My tak często chcemy postawić jak Piotr limit w przebaczaniu. Stawiamy jakąś granice. Przebaczę, jeśli ktoś coś mi da, albo zrobię to wobec wybranych osób. Św. Faustyna pisze, że kiedy przebaczamy stajemy się najbardziej podobni do BOGA. Spójrz na ukrzyżowanego Jezusa. Czy chcesz przez zemstę dołożyć kolejny ciężar na słabe, liche ramiona Jezusa, który dźwiga już niemało? Powiedz ukrzyżowanemu: Jezu jest mi ciężko przebaczać! Bo, krzywda jest ogromna i ciągle się powtarza. Moje serce jest poranione. Daj mi siły do przebaczania. A jeśli nie dam rady komuś z serca przebaczyć, to Jezu, proszę Cię o jedno: To Ty przebacz tej osobie we mnie.


Ks. Michał Przybylski