Każdego dnia na Eucharystii biorę mały, kruchy chleb. Ten mały opłatek jest warty może kilka groszy. Jednak to jest coś niesamowitego! Tego nie da się wycenić ani przeliczyć. Mocą władzy otrzymanej w chwili święceń ten opłatek w moich rękach staje się Ciałem Jezusa. Jest to dla mnie niezwykły moment kiedy podnoszę białą Hostię i mówię: „To jest moje Ciało”. To Ciało żywego Boga, który w Eucharystii zostawił nam pamiątkę swojej obecności. Boże dziękuje Ci za ten dar. Dziękuje Ci również, że mnie grzesznego wybrałeś do służby kapłańskiej. Bądź uwielbiony za sakramenty: Eucharystii i Kapłaństwa.  I pomóż mi być świętym księdzem. Niech Twoja łaska pomaga mi wiernie wypełniać misję, którą Ty Jezu sam mi zleciłeś. I proszę Was Drodzy Parafianie o modlitwę za kapłanów naszej parafii. My tego bardzo potrzebujemy. Bóg zapłać

ks. Michał