Trzęsiesz się nieraz ze strachu jak galareta? Szukasz jakiegoś skutecznego lekarstwa na swój lęk? Uwaga! Jest na to lek. To Boże Miłosierdzie. To właśnie dzisiaj Pan Jezus chce Tobie szczególnie powiedzieć to, co kiedyś św. Faustynie: „Nie lękaj się niczegoJa jestem zawsze z tobą” (Dz 589). I popatrz na obraz Jezusa Miłosiernego. Wyobraź sobie, że po tej posadzce Jezus idzie właśnie do Ciebie – człowieka pełnego lęku, niepokoju, czarnych myśli. Jego przebite serce mówi Ci: kocham Cię. Prawa ręka błogosławi na każdy dzień. A pełne miłości oczy przenikają Twoje niespokojne, poranione przez grzech serce. Nawet wtedy, gdy chcesz uciec przed miłującym spojrzeniem Jezusa. To On zawsze patrzy na Ciebie z miłością. I nie bój się z wiarą powiedzieć: Jezu Ufam Tobie. Jezu, choć nie wiem, co mnie spotka, to ufam Tobie. A mając takiego Boga, który Cię kocha, nie możesz już się bać!

Ks. Michał Przybylski