„Na pierwszy rzut oka wydaje mi się on złym człowiekiem, niegodnym zaufania”. Mamy pokusę takiej oceny. Niby pojawia się ona w oczach, a tak naprawdę wypływa z naszego serca. Serca, które szufladkuje ludzi. A później mamy oczy pełne biczów na bliźnich. Popatrzmy na Jezusa. On nie ocenia i nie osądza. Idzie w gościnę do szefa celników Zacheusza. Oczywiście spotkało się to z szemraniem innych. „Poszedł do grzesznika w gościnę” – mówią inni. Czyżby zapomnieli, że też są grzesznikami? Obym i ja nie zapomniał tego, kiedy przyjdzie pokusa oceny bliźniego. Bo, nie są to Boże metody działania. Jezus działa inaczej. Obyśmy na „pierwszy rzut oka” mówili to człowiek, za którego też umarł Jezus i potrzebuje mojego wsparcia i modlitwy, aby choć trochę zapragnął zmiany swego życia.
Msza św. na zkończenie roku szkolnego 2025/206 – 26 czerwca o g. 8.00
W piątek, 26 czerwca, o godz.8.00 odprawiona zostanie dodatkowa Msza św. na zakończenie...