Stacja I Pan Jezus na śmierć skazany

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Obmowa, wyśmianie, oszczerstwo… Tak łatwo skazać kogoś językiem, pozbawić go dobrego imienia. Dziś bardzo często się zdarza, że człowiek szydzi z drugiego człowieka, rzuca bezpodstawne oskarżenia, godzi w dobre imię drugiej osoby. Może się zdarzyć, że i nas ktoś fałszywie oceni. Co wtedy? Czy się kłócić? Czy za wszelką cenę walczyć o prawdę? Prawda się obroni sama. Tak jak było to w przypadku Jezusa, którego również bezpodstawnie oskarżono.

Panie Jezu, pomóż mi tak jak Ty cierpliwie i z pokorą serca znosić fałszywe oskarżenia i ośmieszenia.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja II Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Rozwód, choroba moja czy kogoś bliskiego, nieznośny kolega czy koleżanka w pracy, problemy finansowe, zawód miłosny, walka z jakimś grzechem, samotność, przerost codziennych obowiązków. W życiu nie uniknie się trudnych sytuacji. Można się na nie złościć, można przeklinać, można wreszcie szukać ratunku w alkoholu czy używkach. Można jednak inaczej. Można powiedzie sobie w sercu: „Jezu, ufam Tobie” i wraz z Nim wziąć ciężar problemów. Może one nie znikną, ale w ich dźwiganiu nie będziesz sam!

Panie Jezu, pomóż mi brać na siebie wraz z Tobą krzyż moich problemów i trudności.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja III  Jezus upada po raz pierwszy pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Upadki się zdarzają. Nerwy, złości, wybuch gniewu, stracony czas czy niemoralny film. To nasze ziemskie upadki. Człowiek, nawet dorosły w życiu duchowym, bywa często jak dziecko. Musi sobie nieraz nabić guza, aby wreszcie nauczyć się chodzić. Nim osiągniesz świętość nieraz zdarzy Ci się upaść. Pamiętaj jednak, że nie jesteś sam. Jest przy Tobie On — Jezus Chrystus, który pragnie Ci pomóc podnieś się z każdego upadku.

Panie Jezu, pomóż mi jak najrzadziej upadać i zawsze podnosić się z upadku zła i grzechu.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja IV Jezus spotyka swoją Matkę.

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Niejedna nieprzespana noc, mnóstwo troski, rozterek, a nierzadko i łez. Tak wygląda miłość matki do dziecka. Kiedy dziecku dzieje się krzywda matka biegnie mu z pomocą. A kiedy jesteś dorosły to matka często pomaga nam w wychowaniu dzieci czy przygotowywaniu obiadów. A kiedy Ty zrobiłeś ostatni raz jakiś dobry czyn dla swojej mamy? Zakupy (niekoniecznie z odwiedzinami), telefon, modlitwa za zmarłą mamę czy zamówienie Mszy Św. w intencji jej duszy. To są tylko niektóre możliwości pomocy

Maryjo, wspieraj mnie w byciu dobrym dzieckiem dla swojej ziemskiej mamy.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja V  Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Dobrze jest mieć przyjaciela. Przyjaciel to ktoś, na kogo zawsze można liczyć. Żeby jednak mieć przyjaciół, najpierw trzeba samemu stawać się przyjacielem dla ludzi. Z pewnością niektórzy z nich na naszą życzliwość odpowiedzą dobrocią i życzliwością. Czy Szymon z Cyreny był przyjacielem Jezusa? Z pewnością nie! Jednak nawet nieświadomie ulżył nieco Chrystusowi.

Panie Jezu postaw na mojej drodze życiowej jak najwięcej ludzi życzliwych i dobrych. Pomóż stawać się przyjacielem dla innych.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja VI  Św. Weronika ociera twarz Jezusowi

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Bliskość Jezusa może nas przemienić. Doświadczymy jej na modlitwie. Walcz o nią ze wszystkich sił. Wówczas w twoim sercu powoli zobaczysz wzrost miłości. Będziesz zdolny do dobra. Jezus będzie kształtował swój obraz w naszej duszy. Patrzmy na Św. Weronikę. Zbliżenie do Jezusa dało jej piękna pamiątkę: chustę z wizerunkiem naszego Pana. Ja mogę spotkać jak ona Jezusa właśnie podczas modlitwy.

Panie Jezu daj mi siły do rozmowy z Tobą, zwłaszcza wtedy kiedy ogarnia mnie pustka, lenistwo czy zniechęcenie.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja VII Jezus po raz drugi upada pod ciężarem krzyża.

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Kiedy wydaje Ci się, że już pokonałeś jakiś grzech, jakąś słabość, nagle okazuje się, że zło powraca do Ciebie, niczym bumerang. Tak działa szatan, który widząc uporządkowane sumienie robi wszystko, by na nowo je ubrudzić i splamić grzechem. Pamiętaj jednak, że nawet drugi upadek nie musi oznaczać ostatecznej klęski. W takich chwilach wołaj o pomoc Chrystusa. On jest silniejszy niż jakiekolwiek zło. On pokona szatana i da Ci siły do podniesienia się z upadku.

Panie Jezu, pomóż mi walczyć z wszelkimi pokusami, zwłaszcza, gdy pojawiają się one po spowiedzi i modlitwie.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja VIII Jezus spotyka płaczące niewiasty

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Zdarza się, ze gdy się nam coś nie powiedzie pojawiają się osoby, które próbują nas pocieszać. To dobrze, że takie osoby są. Może jednak zdarzyć się, że rzekomi pocieszyciele będą próbować znaleźć rozwiązanie na kryzys w poczęstowaniu jakąś „duchową trucizną” czy inną formą ucieczki od rzeczywistości. To może być bardzo niebezpiecznie dla naszej duszy. Nałóg alkoholowy czy inny, grzech ciężki, utrata wiary – to tylko przykłady tych zagrożeń. Pamiętaj, że choćby twoje życie było na krawędzi to Jezus zawsze jest gotowy, aby Cię przyjąć.

Panie Jezu, bądź ze mną zwłaszcza w chwilach trudnych, abym w Tobie znajdował pocieszenie i umocnienie.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja IX Jezus po raz trzeci upada pod ciężarem krzyża

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Bywa, że mamy wszystkiego dość, że wszystko się wali. Ogarnia nas fala zwątpienia i żalu. Kiedy w takich chwilach jesteś sam bardzo łatwo o depresję, załamanie. Jednym słowem ogarnia nas dołek. Wtedy też u niektórych pojawia się straszna myśl o skończeniu życia. Uciekaj wtedy do Jezusa. Choć namacalnie nie czujesz Jego obecności. On zawsze jest z Tobą! W chwili nieszczęścia i chwili radości Bóg nas nie zostawia!

Panie Jezu, bądź ze mną zwłaszcza wtedy, kiedy wszystko zacznie mi się dosłownie walić na głowę!

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja X Jezus odarty z szat

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Wystarczy puścić niby niewinny film czy stronę w internecie, aby zobaczyć jedną z największych chorób współczesnego świata: brak wstydu. Człowiek współczesny próbuje przyciągnąć ku sobie uwagę innych coraz bardziej nieczystym wyglądem. Później pożądanie jest tak silne, że człowiek nie potrafi tego powstrzymać. I powstaje lawina nieczystości. Prowadzi to do wielu ludzkich dramatów.

Panie Jezu pomóż mi bez względu na powołanie wytrwać w czystości.

Stacja XI Jezus do krzyża przybity

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

 Każda rana boli. Zwłaszcza, kiedy boli nie ciało, ale dusza. Gdy ktoś bliski zada bolesny cios, złośliwym słowem bądź haniebnym czynem, wówczas czujemy się fatalnie. To rzeczywiście bardzo boli. Jezusa też bardzo bolało, że do drzewa krzyża przybili Go ludzie, których przecież przyszedł zbawić. Możemy w tym momencie zwątpić czy opłaca się być dobrym…Patrz na Jezusa, on mimo wszystko trwał w czynieniu dobra.

Panie Jezu, pomóż mi cierpliwie znosić ból zadawany przez inne osoby

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja XII Jezus umiera na krzyżu Chrystus umiera.

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Co to jest miłość? Na to pytanie próbują sobie często odpowiedzieć ludzie młodzi, zwłaszcza gdy serce zaczyna mocniej bić do drugiej osoby. Jeśli szukasz odpowiedzi na to pytanie, to spójrz na krzyż. To właśnie jest miłość. Miłość to gotowość do poświęcenia się , aż po cenę własnego życia dla drugiej osoby. Miłość nie ma nic wspólnego z egoistycznym pragnieniem „posiadania” drugiej osoby. Prawdziwa miłość wolna jest od zazdrości i egoizmu. Prawdziwa miłość wyraża się w służbie, w byciu dla… drugiej osoby. Panie Jezu naucz mnie tak kochać innych, jak Ty mnie umiłowałeś, oddając za mnie życie na drzewie krzyża.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja XIII Ciało Jezusa złożone w ręce Maryi.

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Widok bliskiej osoby, która przeszła straszna mękę musi być okropny. Ten widok z pewnością przeszył bólem serce Maryi, kiedy zdejmowano z krzyża ciało Jej Syna. Ona jednak nie rozpacza, nie wyrzuca Bogu tego co się stało. Pokornie milczy i rozważa to cierpienie w swoim sercu.

Panie Jezu, pomóż mi nawet w najtrudniejszych momentach mojego życia nie tracić nadziei i nie popadać w rozpacz.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja XIV Ciało Jezusa złożone do grobu.

Kłaniamy Ci się Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Grób. Tu spotyka się śmierć i życie. Po Wielkim Piątku przyjdzie czas na Niedzielę Zmartwychwstania. Tak jest i w naszym życiu. Po trudach i cierpieniach przyjdzie radość i pokój. Krzyż ma nas zahartować, wzmocnić naszą duszę. Kiedy jednak to się już dokona zawsze przychodzi chwała zwycięstwa, który przynosi Zwycięzca śmierci, piekła i szatana.

Jezu, daj mi w smutnym sercu tak potrzebne światełko nadziei.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.