Słowa Jana do plotkarzy
Oni odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał” (Łk 19,18)
Być może pomyślisz, że Jezus zadając pytanie „Za kogo uważają mnie tłumy” (Łk 19,18) zajmował się plotkami. On jednak chce poznać opinie innych o własnej osobie. Nie ma złych intencji. Popatrz dziś na swój język. Od razu nie powiesz o bliźnim – „jest chciwy, ma za dużo, nie dzieli się”. Zaczniesz wydawać wyrok powoli. Słuchaj: „on jest niby taki w porządku, ale popatrz ile ma wad. Taki początek obmowy jest obiecujący. Sondujesz czy wspólnik występku obmowy jest skłonny do podjęcia współpracy. Jeśli odpowie: „Jest coś na rzeczy” – czujesz satysfakcję. Gorzej jak trafisz na osobę, która zacznie bronić ofiarę, albo nie daj Boże okaże się Jego przyjacielem. Rumienisz się ze wstydu i zmiękczasz swoje stanowisko: „Nie miałem nic złego na myśli, w sumie on nie taki zły”. Utrata dobrego imienia czy stanowiska, publiczny lincz, grzech cudzy, bo przecież inni świetnie potrafią przekazać Twoje nowinki. To są skutki obmowy. Dziś Twój kolega, a jutro Ty będziesz ofiarą zbyt długiego języka… Kiedy żyłem starałem się mieć dobro słowo dla bliźnich. A mówiłem dużo słów o Słowie – które stało się Ciałem.
Z dobrym słowem
Jan Chrzciciel