Jan o Jezusie
A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody (Mt 3,16
Jezus z moich rąk przyjmuje chrzest na odpuszczenie grzechów. On wcale tego nie potrzebował, bo jak wiesz nie miał grzechu. Zauważ, że natychmiast wyszedł z rzeki. Jednak przez ten obrzęd chciał nam pokazać jedną prawdę. Jestem bliski wszystkim grzesznikom. Nie zostawiam Was. Nie odwracam się od Waszych brudnych serc. Możesz uciekać przed Jezusem, czekając na lepszy moment przyznania się do grzechu. On jednak już wie o wszystkim. Choć nienawidzi grzechu to kocha człowieka, który zgrzeszył. To jest właśnie tajemnica Bożego Miłosierdzia. Miłość do osoby, a nie do grzechu. Zachwyć się na parę dni przed świętami krótką prawdą. Bóg Cię kocha. Niech to przesłanie przeniknie Cię, aż do szpiku kości. Jak nie wierzysz to powtórz dziesięć razy: Bóg mnie kocha! Bóg mnie kocha! Bóg mnie kocha! …itd.
Wskazujący na Bożą miłość
Jan Chrzciciel